- abcszczepienia.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy powinnam się martwić dziwnymi objawami u dziecka po szczepieniu?
Czy powinnam się martwić dziwnymi objawami u dziecka po szczepieniu?
Witam serdecznie,
Mój syn miał dzisiaj pierwsze szczepienie. Zaraz po szczepieniu wróciliśmy do domu. W domu zjadł (karmie piersią) i usnął. W międzyczasie się obudził i podjadał. Po około 5 godz. od szczepienia przebudził się i bardzo strasznie płakał. Nie mogłam go uspokoić, nie chciał piersi tylko bardzo płakał. Jest spokojnym dzieckiem, bardzo rzadko dotychczas płakał. To był pierwszy raz kiedy tak płakał. Po około godzinie uspokoił się, zjadł i już nie płakał. Podsypiał, a w przerwach jadł i był aktywny, już tak nie płakał, momentami widać było, że jest marudny i źle się czuje (inaczej niż przed szczepieniem), ale ogólnie było w miarę dobrze.
Po 12 godz., około 21.30 wzrosła temp do 37,5 stop. C i podałam mu 2,5 ml paracetamolu. Czasami popłakuje, podsypia. Widać, że jest marudny.
Chciałabym się zapytać, czy powinnam się martwić tym atakiem płaczu, który wystąpił po ok. 5 godz i trwał 1 godz.? W międzyczasie popłakiwał, dwa trzy razy, ale ten płacz był już krótkotrwały. Były też momenty kiedy wydawało się, że w miarę dobrze się czuje.
Bardzo niepokoję się tym płaczem, który trwał dłużnej, dziecko nie dało się uspokoić. Czy mogło być niebezpieczne powikłanie poszczepienne? Czy powinniśmy iść na następne szczepienie i czy powinien przyjąć następną dawkę szczepionki?
Po szczepieniu może wystąpić u dziecka rozdrażnienie i płacz. Płacz trwający godzinę nie jest groźny i nie stanowi przeciwwskazania do kolejnego szczepienia, a jego zbieżność ze szczepieniem może być przypadkowa.
Powikłaniem poszczepiennym byłby, gdyby trwał od kilku godzin do kilku dni i wystąpił trochę później (6-18 godzin po szczepieniu). Jest to wtedy tzw. krzyk mózgowy. W Pani przypadku nie miało to miejsca, choć oczywiście może Pani zgłosić swoje obawy pediatrze. Wydają się one jednak nieuzasadnione.
Z pewnością przerwanie cyklu szczepień nie jest dobrym pomysłem, ponieważ ryzyko związane z brakiem szczepienia jest wielokrotnie większe niż powikłań poszczepiennych.






Ja bym sie chyba zastanowila nad kolejnym szczepieniem, skoro dziecko tak zareagowalo to cos sie dzieje... Bezmyslnoscia jest pisac ze obawy sa nieuzasadnione i nie ma to zwiazku ze szczepieniem, tak... Dziecko nagle ni z tego ni z owego sie zle poczulo, prosze poszukac pod haslami nieutulony placz, moze to byla jakas lagodniejsza forma krzyku mozgowego...
Czy syn byl w pelni zdrowy podczas szczepienia, nie ma alergii?
Prosze zapoznac sie i z druga strona medalu szczepien, przeczytac jakie skutki uboczne wywoluje szczepienie... Moze warto sie wstrzymac na jakis czas ze szczepieniami... Dziecko podrosnie, uklad immunologiczny lepiej sie rozwinie i wtedy kontynuowac, rozpoczac szczepienia
Nie rozumiem tego pakowania dzieci w tak krotkim czasie tak duza iloscia szcepionek, w tak mlodym wieku... Bo nidajmy im szanse na rozwoj
Szczepienia nie gwarantuja 100 % odpornosci, nalezaloby badac regularnie poziom przeciwcial aby miec pewnosc, a tego nikt nie robi, nawet po samym szczepieniu nie kontroluje sie tego, to jedynie zalecenia producenta,...
Ryzyko powiklan moze i male, ale jesli sie zdarza wszyscy umywaja rece, obwiniaja wszystko tylko nie szczepienie, a dziecko ma zniszczone zycie i organizm
Ja jednak wstrzymalabym sie na jakis czas ze szczepieniami
Moje dziecko ma 2,5 roku tylko wzwb zrobilam cale, bo jeszcze sie nie uswiadomilam, reszte wstrzymalam do 4 roku zycia, poza dwoma przeziebieniami spowodowanymi zebami jest zdrowa i pelna energii, na codzien ma kontakt z roznymi dziecmi i osobami i o dziwo nie zachorowala jeszcze na nic choroby zakazne nie czychaja na nasze dziecko za kazdym rogiem, tak wiec w pani przypadku, takiej reakcji wart sie zastanowic
Dodaj nowy komentarz